Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lipca 2010

Urlop

Sposób spędzania urlopu czy - szerzej - wolnego czasu jest wskaźnikiem tego, co w ogóle dzieje się między małżonkami. Dla młodego małżeństwa urlop jest dobrą okazją do lepszego poznania się i zbliżenia, do wspólnego przebywania z dziećmi, na co w ciągu roku brakuje czasu. Zatem na pytanie - urlop spędzać razem czy osobno? - Dla małżeństw z krótkim stażem, a także dla tych, które mają dzieci do 12 lat (one bardzo potrzebują kontaktu z obojgiem rodziców!), odpowiedź brzmi: razem. Jednak nawet wspólnie spędzony urlop powinien dawać każdemu z małżonków możliwość pewnego odpoczynku od rodziny i realizowania własnych, osobistych zainteresowań. Nie należy spędzać razem 24 godzin na dobę, trzeba czasem dać partnerowi trochę „czasu wolnego", tylko dla niego. A dziećmi można się opiekować na zmianę. Wracając do opisanego tu przykładu młodego małżeństwa, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że oddzielne spędzanie przez partnerów urlopu świadczy o głębokim konflikcie małżeńskim, jest przejawem braku bliskości, niezdolności do kompromisu, czyli - objawem poważnego kryzysu związku.

Czas wolny a rodzina

Można wyróżnić trzy rodzaje „osobistego* czasu czy też trzy sposoby jego spędzania w rodzinie. Pierwszy to czas zupełnie „prywatny", który spędzamy samotnie i w którym nie chcemy mieć do czynienia z domownikami. Mężczyźni nie lubią, gdy im ktoś asystuje przy goleniu, kobiety wolą być same przy zabiegach upiększających, np. przy farbowaniu włosów. Każdy, kto czyta coś interesującego, chciałby to robić w ciszy i samotności.
Drugi sposób spędzania czasu można by nazwać „równoległym". Małżonkowie są wówczas razem, nawet w tym samym pomieszczeniu, ale każde z nich zajmuje się czymś innym i nie kontaktują się ze sobą, np. ona ogląda telewizję, a on czyta gazetę. Wreszcie trzeci rodzaj czasu - „wspólny" - to czas, w którym dochodzi do wzajemnych kontaktów: rozmów, kłótni, miłości. Ludzie różnią się między sobą zapotrzebowaniem na każdy z tych trzech „rodzajów" czasu. Co więcej, zmienia się ono w ciągu życia: ktoś, kto w młodości dążył do spędzenia jak najwięcej czasu wspólnie z partnerem, w średnim wieku może bardziej cenić „równoległe" spędzanie czasu lub czas „prywatny". Warto zatem przyjrzeć się swoim, a także partnera potrzebom. Uświadomić sobie istniejące różnice i... i próbować je zaakceptować.